Category Archives: granice

Trudna zima dla afganskich uchodzcow w Belgradzie

W stolicy Serbii zostały pozostawione same sobie tysiace migrantow, ktorych Europa skazala na tulaczy los. Przywoza ze soba przerazajace historie z innych krajow, z ktorych UE uczynila sobie bufor przeciwko ludziom. Dwa tysiace z nich koczuja w skrajnie prymitywnych warunkach w opuszczonych halach kolejowych – a i to tylko dzieki temu, ze sami zorganizowali sie, by te hale dla siebie otworzyc. Continue reading Trudna zima dla afganskich uchodzcow w Belgradzie

Ofiary przyjaźni

Odkąd Andrzej Duda objął stanowisko prezydenta, podkreśla, jak wielką inspiracją jest dla niego Viktor Orbán. Odnajdują oni porozumienie w tematach takich jak “obrona polskich i węgierskich wartości”, czyli nacjonalizm oparty na chrześcijaństwie, oraz migracja z Bliskiego Wschodu, do której mają negatywny stosunek. Jarosław Kaczyński z kolei otwarcie podziwia polityczne umiejętności Orbána. Sejm ustanowił rok 2016 rokiem przyjaźni polsko-węgierskiej, a Orbana uhonorowano tytułem człowieka roku na Forum Ekonomicznym w Krynicy. W prasie pojawiają się nagłówki o tym, że “Polska coraz bliżej Węgier” (komentarz pod takim tytułem opublikowała Rzeczpospolita, a Wiktor Federecki mówi w nim, że “z Węgrami dużo nas łączy, jeśli chodzi o przyjaźń ideową”) i faktycznie, zaczynamy zbliżać się do nich w niepokojącym stopniu, od dyktatorskich zapędów rządzących obydwoma krajami, przez nacjonalizujące się społeczeństwo oraz represje wobec środowisk lewicowych i wolnościowych, po stosunek do cudzoziemców. I jakkolwiek nie ma nic złego w samej przyjaźni i solidarności między Polakami i Węgrami, sytuacja zmienia się, kiedy budowana jest ona na poziomie rządów wzajemnie inspirujących się w dławieniu wolności.
Continue reading Ofiary przyjaźni

Minister Błaszczak w Terespolu: antyterroryzm w służbie terrorystów

O tym, że polski rząd zamierza wzorować się na władzy Victora Orbana nad Węgrami, wiadomo nie od dziś. Butne odrzucenie alokacji uchodźców po Europie (idiotyczne jak na ksenofobiczny rząd kraju wszakże granicznego w Unii), wykorzystywanie bojówek skrajnej prawicy do wszelkiej „brudnej roboty”, jakiej nie godzi się wykonywać oficjalnym formacjom mundurowym, chorobliwa homofobia, wreszcie motywowanie izolacjonizmu kulturą i –co groteskowe – religią. To wszystko już było. Do obrazka „Drugiego Budapesztu” brakowało już tylko zaufania władz do Kremla i budowanej  przezeń wizji świata . Aż do końca sierpnia 2016 roku, gdy minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak zdjął maskę i objawił jawnie proputinowskie oblicze.

Continue reading Minister Błaszczak w Terespolu: antyterroryzm w służbie terrorystów